ReA nie daje o sobie zapomnieć


Górołażenie na Pikuja i połoniny na Ukrainie. Plecak, namiot, wyposażenie, jedzenie, woda, garkuchnia. Jakże byłem mile zaskoczony brakiem reakcji ze strony moich stawów, szczególnie tych skokowych. To był cudowny czas. Koniec lata, początek jesieni, choć w tym roku to okres ciepły, nierzadko bardzo przyjemny to jednak pierwsze chłody, wilgoć deszczu dały powód moim stawom. Bolały jak nie pamiętam jak kiedyś, a jednocześnie nie miałem specjalnych ograniczeń motorycznych. Ostatnio kilka razy grałem już w piłkę nożną na sali, jako bramkarz oczywiście. Ta pozycja jest moim futbolowym przeznaczeniem. Uwielbiam stać na bramce. Nie łudziłem, że będzie to bezbolesne, ale nie mam już 17 lat 😀 Połączenie efektów gry w piłkę z aurą spowodowało bardzo wyraźny ból stawów skokowych. Przy czym klasyfikowałem to jako ból, choć mogłem motorycznie funkcjonować bez problemów, a nawet intensywniejsze ćwiczenia rehabilitacyjne już zdecydowanie umniejszały niemiłe odczuwanie stawów. Badania wskazały również na brak stanu zapalnego, lecz pamiętajmy, że cały czas zażywam leki, choć w dawkach, sukcesywnie zmniejszanych.

Pytanie: Czy mogę uprawiać taką aktywność jak grę w piłkę nożną? Przyznam się, że cały czas mam wątpliwości, które zamierzam potwierdzić lub w wersji bardziej pożądanej odrzucić na korzyść kopania w gałę.

Wniosek nasunął się sam z siebie „Chcesz coś robić, to rób tak byś właściwie się rehabilitował i dopasował się do potrzeb kuracji ReA. Nie ma co ukrywać, mamić siebie i innych, przy ReA nie możliwości innej niż dopasowanie siebie do uwarunkowań diety, trybu życia. Tylko wówczas, w moim skromnym osobistym przekonaniu, można liczyć na długie lata w radości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: