Z tygodnia na tydzień

Z tygodnia na tydzień to... tak miało być o moim nowym, eksperymentalnym cyklu na moim kanale na YouTube ale jakoś będzie nieco jeszcze o czymś. Sam pomysł chodził w moich myślach od początku podjęcia solidniejszej pracy nad kanałem na YouTube. Byłem, jestem i będę twórcą, który uwielbia pracę z obrazem i dźwiękiem. Dla mnie szczególnie... Czytaj dalej →

Reklamy

Futerkowe wieści #2/2016 (3)

Czyżby blog stawał się blogiem kocim? Takie pytanie zaświtało mi w przestrzeni moich myśli. Chcę napisać, że nie, że nie jest to tylko blog o kotach, bo nie jest, a może jest. W ogóle to mam problem bo: http://www.darmor.wordpress.com http://www.czytodajnia.wordpress.com i po prostu nie mam pojęcia jak zreorganizować swoje aktywności. Pewnie nie zorganizuję, a po... Czytaj dalej →

Futerkowe wieści #1/2016 (2)

Ha, namówiony przez żonę i usilnie buckany łebkami przez koty postanowiłem by nieco poświęcić się kocim opowieściom, a że jestem techniczny pojawiły się Futerkowe wieści. Ta (2) ano kiedyś pojawił się taki wpis Futerkowe wieści 1/2013 (1) i jak widać było to dawno, bardzo dawno temu. Jednak jak już było (1) to konsekwentnie należy (2) 🙂 Generalnie... Czytaj dalej →

Piąty kot

Koty, wszędzie koty... w domu. Nie to, że jestem wyłącznie miłośnikiem futer kocich, ale tak się jakoś składa, że właśnie futrzaste koty lubią mnie szczególnie. W pierwszych dniach października mój syn wracając do domu niemal wjechał rowerem w kota. Im więcej czasu mija od tamtego wydarzenia tym bardziej uważam, że ten kot (Bezik) z pełną... Czytaj dalej →

Rowerowanie

Czas płynie nieubłaganie i jak widać niejednokrotnie do niego nawiązuję. Czas należy szanować, choć nie stronić od szaleństw, od czasu do czasu. Różne zdrowotne i życiowe zakręty odwodziły mnie od regularnych ćwiczeń fizycznych. Waga sobie rosła i rosła i urosła. Teraz kiedy większość tych niemiłych rzeczy mam już za sobą trzeba rozprawić się z wagą.... Czytaj dalej →

Macierzyństwo, moje spojrzenie

Niejako pozbawiony telewizji, a i w przestrzeni internetu nie zawsze podążam za prądami innych, zupełnie przypadkiem wpadłem na wpis pani Pauliny Młynarskiej, która w żenujący sposób, przy najmniej dla mnie, popłynęła w temacie kampanii "Nie odkładaj macierzyństwa na potem". Słusznie zauważyła, iż kampania skierowana jest do wąskiego grona kobiet. Jednak czy aby na pewno? Gdyby było... Czytaj dalej →

Czas płynie nieubłaganie

Pisanie jest jakże intrygujące i emocjonalne. Wyszedłem z tytułu tego wpisu, a popłynąłem treścią inaczej niż sądziłem, niż planowałem, a może nawet niż chciałem ale nadal jednak czuję, że tytuł i treść są ze sobą zgodne. Cieszę się, że nie mam telewizji, choć internet dostarcza wielu wieści ze świata, tego mniejszego i większego. Mam jednak... Czytaj dalej →

Fotki naszych kotów

Nie goszczą na łamach blogu nazbyt często. Może dlatego, że jakoś do tego nie przywiązuje wagi, należytej wagi 😉 Może dlatego, że ich kocie mości nie życzą sobie upubliczniania wydarzeń z ich udziałem. Jednak troszkę już się zebrało, a efekty poniżej.

Fotołowy kampinoskie

Wędrowanie jest tym czymś, co uwielbiam. Chciałem napisać niemało tu i teraz, ale załączę zdjęcia. 5 lutego, a w zasadzie w nocy z 4 na 5 lutego tak obfite opady śniegu mnie bardzo miło zaskoczyły. Niestety temperatura oscylująca wokół zera, w dniu zorientowana na plus, spowodowała, iż śniegu nieco ubyło. W każdym bądź razie pierwszy raz... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: