Jesienne foto-łowy #3

Czasem nie biorę aparatu do lasu 🙂 Zdecydowanie częściej jednak mam...

Reklamy

Krzyż na swoim miejscu

Tytuł może okazywać się prowokacyjny, lecz mnie osobiście zupełnie nie po drodze w takim jego pojmowaniu. Dlaczego? Ja ochrzczony, potem była pierwsza komunia, potem czas bez wiary, religii, czy kościoła w życiu. Potem mój przyjaciel chciał mnie wciągnąć na nowo, a wówczas katechezy były jeszcze w salach przykościelnych, domach na parafiach. Potem ponownie długo nic,... Czytaj dalej →

30 lat minęło…

W zasadzie już 40, ale dyskusje w gronie znajomych i przyjaciół wykazały poprzez dedukcję i subiektywną analizę, iż 40 lat nie jest taką granicą jak lat 30. Faktycznie i dla mnie granica trzeciej dziesiątki życia okazała się dużo bardziej znamienna od tej czwartej. Poza tym brakuje mi jeszcze paru latek do czterdziestki. Zatem jak to... Czytaj dalej →

Oburzeni protestują…

Trudno okrywać się przed takimi wydarzeniami, wręcz ogólnoświatowym protestem. Czy słusznym? Początkowo człowiek bagatelizuje tego typu doniesienia. Wzrusza ramionami wręcz delektując się swoim stanem posiadania pracy i możliwością miesięcznego domykania budżetu, choćby z trudnościami ale jednak. Kiedyś mieliśmy społeczeństwo rolnicze, później przemysłowe, a dzisiejsze czasy nazywam erą "kreatywnej księgowości", w których rozemocjonowany makler, może bez... Czytaj dalej →

Z cyklu „małych rzeczy”

O tych małych rzeczach piszę często i równie często mówię. Spacer po leśnych ścieżkach, dobra lektura, szum kropel deszczu o szybę, wiatr w koronach drzew, wylegiwanie się na kanapie przed kominkiem, dobra muzyka, rowerowanie, górskie wędrówki... i jeszcze więcej małych rzeczy wokół nas, a niemal każdą z nich można jeszcze podzielić na mniejsze. Ich odczuwanie,... Czytaj dalej →

W podróży… nie tylko dieta

Moje choróbsko (ReA) odcisnęło się piętnem na mojej codzienności. Zmiana diety okazała się mniej kłopotliwa mentalnie niż "technicznie". Wyjazdy były ograniczone do jednego, maksimum 2 dni. Z reguły jeżeli już w ogóle wyjeżdżałem to zabierałem ze sobą cały "wagon" własnego jedzenia, półproduktów. Teraz po raz pierwszy wyjechałem w ramach nowej mojej zawodowej przyszłości poza moje... Czytaj dalej →

Moje zawodowe odnośniki

Oczywiście chodzi mi o odnośniki do zasobów mojej własnej pamięci. Rzecz nie tyle w jakości czy odczuwaniu tych już zapamiętanych zdarzeń, postaw i opinii lecz w pojmowaniu rzeczywistości. Po woli, bez nadmiernego pośpiechu zaczynam pod kątem zawodowym zajmować się czymś co mi bardziej pasuje niż to co do tej pory robiłem. Jednak pasuje mi bardziej... Czytaj dalej →

Wiersz #22

Kiedy odwrócisz głowę i spojrzysz za okno, Gdy krople deszczu będą zraszać szybę, To wyobraź sobie, że każda z nich to morze życia. Gdy błyskawica przetnie grzmot nieba, To wyobraź sobie, że to energia naszych sił życia. Gdy Słońce kroplami światła opadnie na oczy, To wyobraź sobie, że to uśmiech świata wokół nas. Gdy okręty... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: