rekolekcje

Wilki Dwa

Posted on

wilkidwa

Gdy zobaczyłem tę książkę nie mogłem przejść obojętnie, wręcz od razu wzbudziła się chęć by ja mieć, ją czytać, czerpać z niej siły do pracy nad sobą. Robert „Litza” Friedrich oraz Adam Szostak OP stworzyli monologi w formie dialogu jako rekolekcje adwentowe w internecie w 2013 roku. Trafiły do mnie jakże silnie, jakże dogłębnie, bardzo mnie wsparły. Nie odkryłem ich tak do końca sam, lecz dzięki przyjacielowi Krzysztofowi dałem się porwać tym rekolekcjom, nie ja, lecz mój umysł.

Oczekiwałem z niecierpliwością kolejnego odcinka tych rekolekcji. Każdy z nich, każdy z poruszanych tematów w mniejszym lub większym stopniu dotyczył mnie, tego co się we mnie działo, co ze mną się działo. Proste słowa, proste opowieści, choć trudne tematy, zagadnienia, dobro i zło. Dla mnie nie w tych rekolekcjach błahości, miałkości, czego można się spodziewać, określając je „prostymi słowami”. Prostymi bo zrozumiałymi, w mig przeszywającymi moje wątpliwości, czy kruszącymi pychę, pychę zbudowaną we mnie dzięki temu złemu wilkowi.

Wierzę, czasem wątpię. Nie wstydzę się tego, że wierzę w Boga. Mam wolną wolę i mogę wybierać, tak wybrałem. Inni mogą wybrać inną drogę, to ich wybory. Długie lata byłem gościem w miejscu zwanym kościołem, a moje ścieżki w życiu nie były ścieżkami w wierze. Lepiej mi jednak na ścieżkach wiary, lecz co to znaczy lepiej? Po prostu ja czuję się lepiej, odczuwam większy spokój, rodzinne życie toczy się lepiej. Wyzwania, choć nieraz trudne, obciążające podejmuje, bo wiem, że nie jestem sam, przenigdy nie jestem sam. Nawet kiedy w życiu mym wydaje mnie się, że muszę sam się zmagać z problemami to w rzeczywistości nie jestem sam. Rozpoznawanie dobra i zła dzięki wartościom, które wyznaje może nie jest łatwiejsze, czy trudniejsze, ale odczuwam to inaczej, doświadczam osobiście tego zmagania się we mnie dwóch wilków. Wartości są tu dla mnie kluczowe, ale nie zamykam oczu, nie zakrywam uszu. Proszę i wierzę, że zdrowy rozsądek również jest niezwykle istotny w mym życiu, w życiu każdego z nas. Zadaję wiele pytań, wątpię, poszukuję odpowiedzi, bo tak trzeba. Jednak czuję, iż moja wiara, moje życie teraz jest inne, czuję większe oparcie w wartościach. Tak mam ja, takie jest moje doświadczenie, moje świadectwo.

Przyznam się, że niezwykle trudno mi szło pisanie powyższego akapitu i cały czas czuję jak jego słowa są jak piasek między zębami. Myślę, że jest tak dlatego, iż próbowałem pisać o odczuwaniu, przeżywaniu, uczuciach, a o tym trudno jest pisać, tylko czasem udaje się ubrać w słowa, coś co jest tym czymś, do czego zmierzamy.

Gdy zobaczyłem tę książkę, przypomniały mi się obrazy, odczucia, pozytywne z tamtego czasu oczekiwania na kolejny odcinek i przeżywanie tych rekolekcji w sobie. Nie mogłem sobie odmówić i nabyłem ją drogą kupna i czytam. Nie spieszę się. Jakbym ponownie mógł przeżyć te rekolekcje, a może dlatego tak mnie zainteresowała wersja książkowa, gdyż jest nieco poszerzona, uzupełnia to co było wcześniej. Polecam tym, którzy poszukują czegoś co ich poruszy w konkretnym kierunku, a tym innym polecam by po prostu przeczytać, może coś się wyniesie dla samego siebie. Ja czytam, uważam, że warto 🙂

Reklamy

Krocząc

Posted on

Kroczenie ścieżkami Chrystusa, jak mawiam, jest dla mnie czymś aksjomatycznym by być tym kim jestem. Ja sceptyczny naukowiec, technokrata, wielbiciel literatury i filmów science fiction, odnajdujący się w świecie Władcy Pierścieni, Harry’ego Potter’a, Czasu Żniw, czy jakże często Gwiezdnych Wojen, przeżyłem w swoim rozwoju duchowym ciekawe chwile, wyjątkowe, niepowtarzalne i dla mnie jednoznaczne. Spotykam ludzi co uznają moją postawę za religijny fanatyzm, a jakże często przecież powtarzam, że wierzę także w logikę i zdrowy rozsądek i zadaje memu Bogu tyle pytań, przekomarzam się uznając Go jednocześnie.  Ci, którzy określają moją postawę za religijny fanatyzm najzwyczajniej w świecie nie zetknęli się ani razu z prawdziwym fanatyzmem, który jest zły, niezależnie od tego, po której stronie występuje.

http://vimeo.com/langustanapalmie/videos – zachęcam, rekolekcje adwentowe inaczej, a można sięgnąć do tych wcześniejszych.

Te rekolekcje pozwalają mnie poznać siebie lepiej… a myślałem, że nic mnie tak pozytywnie, tak mocno pozytywnie, nie zaskoczy 🙂

Adwent, czas rekolekcji

Posted on