Nowy Rok, a tyle zmian

Rok, który minął miał kończyć się inaczej, w ogóle miał być rokiem innym. Niemalże wszystko potoczyło się nie tak jak miało, ale trudno się mówi i idzie się naprzód. Z pierwszym dniem Nowego 2014 Roku rozpocząłem prace jako adiunkt na Wydziale Technologii Drewna SGGW w Katedrze Mechanicznej Obróbki Drewna. Uwarunkowania dobre, sprzyjające, koledzy i koleżanki... Czytaj dalej →

Szkolny Piknik

Wczoraj w sobotę, odbył się szkolni rodzinny piknik, dla nas ostatni w tej szkole, szkole podstawowej mojego syna. Co mnie cieszyło, ano w zasadzie przede wszystkim to, że razem z synem weźmiemy udział w różnych konkurencjach (bieg w worku, skoki, rzut do kosza, rzut do celu, przeniesienie piłki na rakiecie. Szkoda, że tylko tylu, ale... Czytaj dalej →

Dzień Myśli Braterskiej

Był w miniony piątek i sobie przeminął. Skorzystałem z zaproszenia razem z żoną uczestniczyliśmy w kominku zorganizowanym przez środowisko 254 na warszawskich Bielanach. Jest jednym z wielu środowisk harcerskich mojego Hufca ZHP Warszawa Żoliborz. Nie Was tylko nie zmyli nazwa, bo swoimi granicami obejmuje podwarszawską Gminę Izabelin, Dzielnice Bielany i Żoliborz. To drugi co do... Czytaj dalej →

Zima, zima, zima…

Ta prawdziwa ze śniegiem jest taka cicha. Śnieg tłumi odgłosy ulicy, a w pobliskiej Puszczy Kampinoskiej słabiej słychać te automobile. Wówczas jest pięknie, cudownie, miło zarówno wizualnie jak i uczuciowo. Lubię wówczas wędrować w samotności, oddając się wewnętrznym rozmyślaniom. Czasem wybieram rzadko uczęszczane szlaki i miejsca. Obcowanie z przyrodą, cisza wokół jakże koją wszelakie zmysły.... Czytaj dalej →

W kolejce

Po pieczywo. Miało być sprawnie i szybko, a tu kolejka z zawijasem :-). Pamiętam kolejki jako dziecko z lat osiemdziesiątych. Pamiętam jak stałem po "Trybunę Ludu" z listą startową kolarzy Wyścigu Pokoju. Pamiętam jak po kiszoną kapustę chodziło się że słoikiem. Chyba się starzeję 😉 Może dlatego stoję spokojnie, bez nerwów z pewną nostalgią za... Czytaj dalej →

Dni tych małych rzeczy

Uśmiech, ból, niepewność, radość... Jakże czasem monotonne i szare jest życie, lecz gdy się temu przyjrzymy to ze zdziwieniem pojmujemy oczywistość, o której niby nie wiemy. To co dla nas jest szare, dla innych może być czymś nader wyjątkowo radosnym. W ostatnim czasie miałem kilka właśnie takich przygód. Oczywiście nie ja miałem taką radochę, ale... Czytaj dalej →

Kolejny odcinek od czegoś do kraksy samochodu

Główni bohaterowie to ja 😉 oraz mój samochodzik Peugeot Partner lat 11, on nie ja. Podobno my mężczyźni dojrzewamy do 7 roku życia a potem już tylko rośniemy 😛 W każdym bądź razie samochodzik miał już wstrzymane loty średnio i długodystansowe ze względu na stan zawieszenia z przodu i nieco cieknący silnik. Odebrałem go, a... Czytaj dalej →

A podobno Polacy to…

Ile to człowiek się nasłucha o kulturze Polaków na obczyźnie. Fakt, nie tak znów mało zachowuje się tak by jednak tak negatywną opinię potwierdzać. Kiedyś płynąłem promem, a że do kraju za wodami Bałtyku to sobie słuchałem co też ludzie sobie tam gadają. Od razu rozpoznawałem ziomków, ano po wulgaryzmach. Wiadomo, że przekleństwa lecą wszerz... Czytaj dalej →

Początek roku szkolnego

Szkoła Podstawowa Nr 79 im. Zygmunta Sokołowskiego już nie istnieje. Co prawda w jej miejsce funkcjonuje szkoła filialna Szkoły Podstawowej Nr 273 ale już pierwszy dzień kolejnego roku szkolnego 2012/13 przyniósł pewne przykrości. Jakby znów gdzieś zaginęła empatia ze strony władz. Podczas uroczystości inauguracji nowego roku szkolnego pod nowym szyldem oddano kombatantom sztandar SP79. Nie... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: