Zima, biały puch i… biegówki


 

Ucieszyłem się jak dziecko kiedy śnieg spadł w miniony czwartek. Co prawda Pani prezydent mojego miasta, tak tego gdzie buduje się metro (pisownia poprawna) zapewne z ciężkim sercem wydała 2.000.000,00 PLN za jedną noc odśnieżania przez wszystkie zastępy pługopiaskarek. Zastanawiam się, czy nie dopiąć do swojego samochodziku pługu, w bagażniku posiedzę w uprzęży syna albo żonę by posypywali solą ulice i podpiszę kontrakt, tak za milion, za cały sezon, a co?!? Ja tam sobie radzę w takich warunkach, choć respekt trzeba dla zimy na drodze zachować zawsze. Niestety cała masa kierowców jakby nie pamiętała nawet elementarnego szkolenia z kursów. Cóż,…

W każdym bądź razie tego samego dnia, złożyłem rezerwację na biegówki dla siebie i syna w mojej ulubionej wypożyczalni Biegówki na Młocinach i to było właściwe posunięcie. Dziś podjechałem wraz z synem po biegówki, a po ich szczęśliwym pobraniu zadzwoniłem do żony i rzekłem z radością „Szykuj termosy.” Przypomnę, że żona ma swoje własne biegówki. Oczywiście przygotowała nie termos a termosik, ale żona to żona, pamiętajmy drodzy mężowie, że żony zawsze mają rację bo po prostu wiedzą lepiej 😉 i z reguły tak bywa.

Tym razem trasa miała nieco ponad 7 km. Nie obyło się bez licznych sesji zdjęciowych, paru postojów dla opróżnienia termosiku i pochłonięciu kanapek. Różnica między sunięciem na biegówkach poprzednio a dziś była wyraźnie odczuwalna. Fajnie jakby spadło jeszcze kilka centymetrów białego puchu. Oczywiście warstwa niezła ale jednak nie wszędzie, co dało się spostrzec po przezierającej ziemi i poszyciu. Lód, lód, lód, całe hektary lodu pod śniegiem po wcześniejszych roztopach i ulewach. Nie raz, nie dwa kijki się omsknęły. Poza tym miód dla serca, płuc. Czyste, orzeźwiające powietrze i cisza. Czułem się jak otulony puchem, miękko i dzięki śniegowi cichutko, wspaniale. Jutro już krócej ale biegówki obowiazkowe. Za tydzień mamy mieć wypad na zjazdówki, znaczy oni, żona i syn. Ja robię za kierowcę 😉

Reklamy

2 myśli na temat “Zima, biały puch i… biegówki

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: