Kolejny odcinek od czegoś do kraksy samochodu


Główni bohaterowie to ja 😉 oraz mój samochodzik Peugeot Partner lat 11, on nie ja. Podobno my mężczyźni dojrzewamy do 7 roku życia a potem już tylko rośniemy 😛 W każdym bądź razie samochodzik miał już wstrzymane loty średnio i długodystansowe ze względu na stan zawieszenia z przodu i nieco cieknący silnik. Odebrałem go, a wrażenia po naprawie, a przy okazji zrobiono hamulce z przodu, fantastyczne. Silnik cudo, 5,5 l/100 km w trasie. Odczucie niemalże relaksacyjnego płynięcia w trakcie jazdy. Byłem bardzo zadowolony. Już blisko domu, jadę spokojnie, bo ani ze mnie demon prędkości ani tejże miłośnik. Skrzyżowanie, a z naprzeciwka dostojny kaszolot megaogromnego dostawczaka skręca w lewo. Ja go widzę, on mnie widzi. On skręca, ja jadę spokojnie i tak ma być. On spokojnie skręci, a ja spokojnie dalej prosto pojadę. Na skrzyżowaniu okazuje się, że jest On#2, który na drugiego skręca z naprzeciwka w lewo wjeżdżając pode mnie. Hamulec, brak ABSu, BUUUUM! Potem 4 godziny czekaliśmy na drogówkę. Musieliśmy bo ją chciałem a On#2 musiał bo to był Ford Mondeo zastępczy flotowy.
Zastanawia mnie taka w sumie głupota, bo zachowanie Onego#2 było po prostu głupie i nieodpowiedzialne. Nie widział, nie upewnił się. Problem w tym, letność samochodu, ubezpieczyciel, szkody, ani małe, ani bardzo poważne ale niebłache i nie tanie doprowadzą do szkody całkowitej. Samochód ten to moje narzędzie pracy. Tak czy siak dołożę do tego by mieć 4 kółka.

Przepraszam za mnogość literówek – pierwszy raz pisałem z wykorzystaniem aplikacji na smartfona 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: