Las… obóz…gwiazdy


Miesiąc w lesie to cudownie spędzony czas. Niemalże trzyletnia przerwa w obozowaniu spowodowała, że obecne przebywanie na obozie jest czymś wyjątkowym. Po pierwsze miejsce, pogoda, a przede wszystkim, czyli po „zerowe” ludzie. Dla nich samych warto było przyjechać. Zawsze niezmiennie twierdzę, że obcowanie z ludźmi jest dla mnie bardzo ważne i jakże sprzeczne z moim jednoczesnym uwielbieniem samotnych wędrówek. Wspomniane niecałe 3 lata to nie tylko przerwa to odmienność, która dziś wzmacnia odczuwanie czasu obozowego.

Nocne wędrowania po obozie, słuchanie jego odgłosów, odgłosów przyrody wokół nas, kontemplowanie nocnego nieba, jakże czystego, migoczące mnogościa gwiazd. Choć to obóz, choć są obowiązki to jest to jednocześnie czas z dala od codziennych technokratycznych czynności w betonowym mniej lub bardziej mieście. To troszkę jak w górach kiedy umysł odpoczywa dając się uwieść tej swoistej czasoprzestrzeni.  Odpoczywam, regeneruje siły, obmyślam nowe pomysły i kierunki działań. Tego obozu było mi potrzeba.

Harcerstwo… najwięcej znajomych i przyjaciół, w tym żona :-), szkoła życia… tak, jestem harcerzem i jestem z tego dumny.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: