Zwolnij, przystań, odetchnij…


Kiedy wiadomo, że brakuje mi czasu… ano kiedy nie mam go by wyrazić siebie, by cieszyć się widokami, by móc je odzwierciedlić w fotografii czy filmie. Kiedy nie mam kiedy posłuchać muzyki, dać się porwać nutom, oderwać się od kontaktu z gruntem i poszybować w takt muzyki. Kiedy lektura jest czymś niemożliwym. Kiedy me wnętrze zmęczone i wycieńczone takim stanem rzeczy otwiera się na szepty zwątpienia, głosy zwodzące na ścieżki z dala od Rodziny, z dala od mych wartości.

Udało mnie się przystanąć i dzięki temu spostrzec świat wokół mnie, jakże odmienny od tego widzianego przez szyby pośpiechu. Dopiero kiedy przystanę, przerwę elektroniczne więzy ze światem, skieruje wzrok wokół siebie, poświęcę czas by patrzeć, by słuchać, by podziwiać dopiero wówczas czuję prawdziwy świat, a nie jego powierzchowny szkic. Warto, po stokroć warto, od czasu do czasu powiedzieć stop i zatrzymać się, przestać nadążać za… czasem nawet nie pamiętam za czym… i oddać się we władanie naszym uczuciom. Wówczas jest tak pięknie.

Dobrze wiecie, że lubię dobrą muzykę, cudowne zdjęcia…

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: