Gry ale niekomputerowe


Komputer wciąga, komputer pochłania, a sądzę, że konsole różnych typów, wielkości, możliwości jeszcze bardziej. Człowiek zostaje wciągnięty, zassany i odizolowany od wszystkiego innego. Dlatego dzienny limit gry na komputerze dla mojego juniora wynosi maksymalnie 30 minut z minutnikiem w ręku. Dopuszczenie do gry na komputerze może nastąpić dopiero po wypełnieniu postawionych domowych obowiązków, ogólnej postawy i zachowania. Sam lubię od czasu do czasu pograć i wiem ile czasu traciłem kiedyś na granie, godziny, dnie, noce…

Są gry, które nie potrzebują ekranu komputera by w nie zagrać. To gry planszowe, karciane, przygodowe, szachy i wiele innych. Z synem lubimy wspólnie grać w tego typu gry bo po pierwsze wówczas jesteśmy razem i razem się bawimy, śmiejemy, wpływamy nawzajem na siebie. W tego typu grach obserwujemy się nawzajem i uczymy się przegrywać, odczuwać radość ze wspólnego zespołowego działania, a także i współzawodnictwa. Czasem jednak ciężko mi przychodzi przegrywać 😉 😦 choć muszę uczciwie przyznać, że mój syn to godny i pomysłowy towarzysz tego typu gier.

Ostatnio wieczorami gramy w grę Hobbit od firmy Egmont. Plusem tej gry jest łatwość grania, względnie krótki czas rozgrywki, proste zasady i nie trzeba przeczytać książek, sięgnąć do FAQ gdzieś na jakimś forum  w internecie. Elementy gry takie jak dwie figurki, karty, akcesoria są wykonane bardzo dobrze. Choć gra nie jest trudna to za te wspólne chwile nie da się niczym zapłacić. W zanadrzu zaś mamy z synem jeszcze nie jedną grę.

Jedna myśl na temat “Gry ale niekomputerowe

Dodaj własny

  1. Uwielbiam gry planszowe. W hobbita jeszcze nie grałem, chociaż od dawna myślę nad zakupem. Może na święta… Chciałem się odnieść do komentarza który zostawił pan na moim skromnym blogu (przepraszam że tak późno, ale ostatnio trochę go zaniedbałem). Otóż myślę, że kara śmierci przedewszystkim mogłaby działać odstraszającą, gdyby była wykonywana szybko, i bądź co bądź często, jednakże w bardzo ścisło określonych przypadkach. Chociaż powiem szczerze, że za równie dobre rozwiązanie uważam przymusową pracę (jak zresztą pewnie duża cześć społeczeństwa) , jednakże takiego rozwiązania nie propaguje żadna partia, więc nie bardzo widzę sens dyskutowania o nim. A co do pijanych kierowców- uważam że kary za nieumyślne przestępstwa, jak właśnie np. spowodowanie wypadku samochodowego będąc nietrzeźwym, powinny być małe (chociaż oczywiście pijanym kierowcą powinno się zabierać prawo jazdy).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: